Katarzyna Komar
24-06-2019

Wujek Dobra Rada - cz. 1

Zdaje się, że to Włosi powiadają, iż najgorszym podarunkiem jest niechciana porada. A z kolei jeden z naszych ulubionych końskich youtuberów, Rick Gore, powtarza, że jeżeli ktoś chce wtrącić się niepytany i nieproszony w twoją pracę z koniem, to nie ma bladego pojęcia, co robi i należy go natychmiast pogonić na cztery wiatry, bo stanowi zagrożenie. Trudno się nie zgodzić z jednym i z drugim...

Zwłaszcza w początkach działania naszego gospodarstwa mieliśmy urodzaj Wujków Dobra Rada. Zdumiewające, jak wielu ludzi wie, jak powinna funkcjonować stajnia, nawet, jeśli nigdy nie mieli z tym do czynienia, nigdy nie mieli swoich koni (ani żadnych innych zwierząt!), ani nawet nie mieli z nimi kontaktu, bo np. spędzili całe życie w mieście. Wiedzą natomiast świetnie, czym i jak żywić i poić konie, kiedy wypuszczać je na pastwisko, kiedy i czym odrobaczać, czym suplementować (albo i nie), jak szkolić (to już w ogóle temat-rzeka…).
Stanisław Mikulski w roli Wujka Dobra Rada (film Miś)
Przypomniała mi się sytuacja, kiedy pracując w pewnej stajni asystowałam przy struganiu kopyt dwójce profesjonalnych werkowaczy – ludzi, którzy ukończyli specjalistyczne kursy, przeczytali masę lektury, wystrugali setki kopyt w różnym stanie. Pobierałam wówczas ostatnie nauki przed pójściem na swoje (wcześniej miałam do czynienia głównie z weterynaryjną korekcją kopyt lub tradycyjną, a tu miałam okazję przez parę lat asystować przy naturalnej, więc korzystałam, ile wlazło). Tak się złożyło, że w stajni odbywała się jakaś impreza typu urodziny/festyn czy inna komunia. Jeden z gości, starszy pan z wnuczką, podszedł do nas i przyglądał się, komentując z dezaprobatą. Jego zdaniem, wszystko robiliśmy nie tak. Koń też podobno zachowywał się skandalicznie (mimo, że przysypiał, opierając nogę na kowalskim pieńku, albo skubał sobie siano z siatki i nie zrobił ruchu bez pozwolenia...).

Dlaczego ludzie dają niechciane porady (mimo, że nikt ich nie słucha)

Psychologia ma na temat niechcianych porad do powiedzenia niejedno. Ludzie dający takie rady mają tendencję do postrzegania wszystkiego z jednej perspektywy, zero-jedynkowo, czarno-biało. Uważają siebie za wspaniałych, wierzą, że są wyjątkowo inteligentni czy rozsądniejsi od innych. Sądzą, że ich opinia na temat danej rzeczy czy sytuacji jest optymalna czy wręcz najlepsza. Wierzą, że świat działałby o wiele lepiej, gdyby to oni mogli podejmować wszystkie decyzje. Niewątpliwie są bystrzy i kompetentni, ale brak im skromności i nie potrafią uczyć się na błędach. Brak im także samoświadomości; nie zastanawiają się też nigdy nad uczuciami innych ludzi i ich przemyśleniami, są nachalni i natarczywi, nie potrafią się powstrzymać przed dawaniem niechcianych porad. To działanie daje im poczucie kontroli i ładu. Tyle przynajmniej można (pobieżnie) wyczytać w magazynie Psychology Today (Why People Give Unsolicited Advice (Though No One Listens), 31.12.2017). Internetowy serwis Verywell Mind podaje jeszcze więcej przyczyn tego irytującego zachowania: tendencja do osądzania innych, narcyzm, potrzeba wzniecania konfliktów (serio – niektórzy bez kłótni żyć nie potrafią), potrzeba bycia potrzebnym, bezradność. Są też pozytywne przyczyny, takie jak altruizm, poczucie przyjaźni – chęć nawiązania kontaktu, podekscytowanie (sami znaleźli rozwiązanie, które u nich się sprawdza i chcą się tym odkryciem podzielić), są one jednak o wiele rzadsze.

Wujek Dobra Rada a efekt Dunninga-Krugera

Zjawisko istnienia Wujków opisuje m. in. efekt Dunninga-Krugera, opisany przez psychologów społecznych, którzy za swoje badania z dziedziny psychologii w 2000 roku otrzymali nagrodę Ig Nobla. Efekt ten polega na tym, że osoby posiadające niewielkie kompetencje w pewnej dziedzinie przeceniają swoje umiejętności, natomiast osoby o wysokich kwalifikacjach przeciwnie - czują się niekompetentne. Zjawisko to nie jest nowe; dostrzegał je już choćby Bertrand Russel (słynny cytat: Oto cała bieda: głupi są tak pewni siebie, rozsądni tak pełni wątpliwości).

Jak to się ma do koniarskiej rzeczywistości? Brytyjski magazyn jeździecki Horse and Hound w numerze z 25 października 2018 opublikował alarmujące (jak sami piszą) wyniki badań dotyczące tego, że jeźdźcy znacznie przeceniają swoją koniarską wiedzę. W rzeczywistości wiedzą znacznie mniej, niż im się wydaje. Badanie przeprowadzono na dwóch grupach - jeźdźcach i grupie kontrolnej. Obie grupy wypełniły quiz wiedzy ogólnej, w którym osiągnęły podobne wyniki, i dosyć rozsądnie oceniły swoje rezultaty. Zaś przeprowadzony później na grupie koniarzy w identyczny sposób quiz wiedzy jeździeckiej wykazał, że wszyscy biorący udział w badaniu jeźdźcy znacząco przecenili swoją wiedzę koniarską. Było to pierwsze badanie obrazujące efekt Dunninga-Krugera w środowisku jeździeckim. Autorzy mówią, że są to dopiero bardzo wstępne badania i należy zjawisku przyjrzeć się lepiej. Groźne w tym wszystkim jest to, że zbytnia pewność siebie koniarzy może negatywnie wpływać na dobrostan koni, zdrowie psychiczne jeźdźców oraz bezpieczeństwo par koń-jeździec.

Cóż, zjawisko na pewno jest skomplikowane i zajmujące, ale nie będziemy się tutaj nad nim więcej rozwodzić; myślę, że pokazałam dosyć. W każdym razie, niezależnie od intencji doradcy, porada mówi znacznie więcej o nim, niż o otrzymującym poradę… Symptomatyczne, że ktoś, kto ma znaczną wiedzę w danej dziedzinie - w jeździectwie doświadczony jeździec czy wzięty trener - nie wtrąca się w czyjąś pracę z koniem niepytany, i to nie tylko dlatego, że jest to zazwyczaj jego praca, za którą bierze pieniądze i nie widzi powodu, żeby za darmo dzielić się cennymi informacjami.
Nie jest to problem wyłącznie polskiej rzeczywistości ani tym bardziej rzeczywistości jeździeckiej. Wyszukiwarka Google twierdzi, że z problemem niechcianych porad najczęściej spotykają się rodzice małych dzieci lub przyszłe matki – na całym świecie.

Wyluzujmy

Znającym język angielski polecam kilka absolutnie fantastycznych, trafiających w punkt filmów Ricka Gore - Wujkowie (albo Wiedźmy Stajenne) zostają w nich rozjechani na miazgę:

A Letter From Gino With Horse Advice - Which I Did Not Ask For

Discussing Hate Mail and Advice from Horse Trainers - Lecture - Rick Gore Horsemanship

Mind Your Own Horse Business - Don't give Horse Advice - Rick Gore Horsemanship

Doing All the Wrong Things When Giving a Horse a Bath- STOP Listening to Idiots- Listen to the Horse

Miód na serce wszystkich oblężonych przez stada Wujków Dobra Rada. Katharsis gwarantowane.
A co z takimi Wujaszkami zrobić? O tym następnym razem.

Bibliografia:
https://www.horseandhound.co.uk/news/riders-think-know-research-shows-668964
https://www.psychologytoday.com/us/blog/insight-is-2020/201712/why-people-give-unsolicited-advice-though-no-one-listens
https://www.verywellmind.com/whats-behind-different-types-of-unsolicited-advice-3144961
© Stajnia Girawolta Blog
Nasale Nowy Gródek 3
46-220 Byczyna
tel.: +48 731 085 161
e-mail: stajnia.girawolta@gmail.com