Jerzy Komar
23-02-2019

TRACES, czyli konie w transporcie międzynarodowym

W dzisiejszych czasach coraz więcej osób posługuje się dobrze przynajmniej jednym językiem obcym, a internet pełen jest ofert sprzedaży koni również w innych krajach Unii Europejskiej. Kiedyś chcieliśmy kupić z zagranicy konia, którego obserwowaliśmy właściwie od momentu narodzin. Jednak kiedy zaczęliśmy rozpytywać znajomych i czytać, jak się właściwie transportuje konie między krajami UE i jak wygląda kwarantanna, okazało się, że mało kto w ogóle coś na ten temat wie. Biorąc pod uwagę jeszcze konia z rosyjskim paszportem - konia półkrwi achałtekińskiej, spotykaliśmy się z bardzo dziwnymi opiniami. Między innymi mówiono nam, że takiego konia nie można wwieźć na teren naszego kraju.
Dzisiaj z perspektywy czasu mogę z całą pewnością te brednie i kilka innych mitów obalić.

Co to jest TRACES?

Przede wszystkim TRACES, cytując angielską Wikipedię:
TRACES, or Trade Control and Expert System, is a web-based veterinarian certification tool used by the European Union for controlling the import and export of live animals and animal products within and without its borders. Its network falls under the responsibility of the European Commission. TRACES constitutes a key element of how the European Union facilitates trade and improves health protection for the consumer, as laid down in the First Pillar principle. Other countries use computer networks to provide veterinary certification, but TRACES is the only supranational network in the world working at a continental scale of 28 countries and almost 500 million people.
TRACES to w skrócie system informatyczny działający na www, którego zadaniem jest weterynaryjna certyfikacja zdrowia transportowanych zwierząt oraz produktów pochodzenia zwierzęcego celem zapewnienia bezpieczeństwa i zapobieżenia rozprzestrzenianiu się ewentualnych chorób.
Żeby było jasne, system dotyczy wszystkich zwierząt hodowlanych, nie tylko koni. Właściwie konie sportowe i rekreacyjne są zjawiskiem raczej rzadkim i najczęściej, kiedy weterynarz powiatowy zostaje zapytany o konie, robi wielkie oczy, bo jeszcze nigdy nie wypisywał dokumentów dla koni. W niektórych miejscach w Polsce weterynarz będzie wiedział co z tym zrobić, bo np. w danym powiecie działa jakiś handlarz lub hodowca, który organizuje wszystkie dokumenty zgodnie z prawem (rzadkość!), ale w większości przypadków powiatowy weterynarz stanie przed problemem po raz pierwszy. Tak było i w naszym przypadku. Słowacki hodowca wymagał, aby jego konie transportowane były zgodnie z wszelkimi normami UE.

Wymagania względem międzynarodowego transportu koni wewnątrz UE

Musieliśmy zatrudnić przewoźnika, który posiada odpowiednie uprawnienia (licencja konwojenta zwierząt), środek transportu dopuszczony do transportu długotrwałego (świadectwo dopuszczenia środka transportu wydawane jest na rok). Aby środek transportu otrzymał takie świadectwo, musi spełniać szereg wymogów: musi posiadać wymuszoną wentylację, która działa w korkach i na postoju, urządzenie do monitorowania temperatury wewnątrz przedziału dla zwierząt, odpowiednią powierzchnię podłogi dla jednego konia. Środek transportu musi zapewniać możliwość pojenia i karmienia w podróży, możliwość dozoru, co się dzieje w przedziale dla zwierząt z szoferki, tj. kamera dla przyczepy, dla koniowozu wystarczy okienko. Koniowóz musiał zostać zdezynfekowany przed drogą itd. Naszym zadaniem było tylko nacisnąć na weterynarza powiatowego, żeby ten wpisał adres naszej stajni do systemu TRACES, aby Słowacy mogli wybrać w systemie punkt docelowy transportu. Z początku był problem, bo nasz weterynarz powiatowy nigdy nie wpisywał do systemu czegoś takiego. Jednak ostatecznie udało się. Zostaliśmy wpisani jako "miejsce utrzymywania innych gatunków/other species location" (pozycja nie wymaga obowiązkowego numeru zatwierdzenia). Kolejnym krokiem było zapłacenie za konia i transport.
© Stajnia Girawolta Blog
Nasale Nowy Gródek 3
46-220 Byczyna
tel.: +48 731 085 161
e-mail: stajnia.girawolta@gmail.com